Płomykówki zamieszkały w szkole
W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Ścinawie pojawiły się niezwykłe lokatorki. W stropodachu budynku swoje gniazdo założyły płomykówki, rzadki gatunek sów, które stały się wyjątkową lekcją przyrody i dowodem na to, że dzika natura może znaleźć swoje miejsce tuż obok człowieka.
Kilka tygodni temu podlotki wypadły z gniazda, jednego z nich nie udało się uratować, a dwa pozostałe trafiły pod opiekę Klekusiowa – Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Tomaszowie Bolesławieckim. 10 lipca, dzięki współpracy przyrodników, pisklęta bezpiecznie wróciły do siedliska i pod opiekę swoich rodziców.
Akcję koordynował Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Dziewinie przy współpracy Marceliny Poddaniec ze Śląskiego Towarzystwa Ornitologicznego, arborysty Damiana Gacka oraz znanego w regionie przyrodnika i ornitologa Krzysztofa Koniecznego. Dzięki wspólnym działaniom udało się przywrócić młode sowy do ich naturalnego środowiska.
Kontrola gniazda z wykorzystaniem kamery termowizyjnej przyniosła dodatkową niespodziankę, okazało się, że wychowuje się w nim więcej młodych płomykówek. To ważna wiadomość dla ochrony tego coraz rzadszego gatunku.
Film z akcji powrotu młodych sów do gniazda można obejrzeć na stronie facebook’owej Regionalnego Ośrodka Edukacji Ekologicznej w Dziewinie:https://www.facebook.com/roeedziewin
